Pierwsze dni z Milką <3
Siwa miłość ponad wszystko! Tak było w pierwszych dniach. Niestety kuc to kuc, ma swoje za uszami, a nie ukrywając wielkiej wiedzy nie miałam. Brak cierpliwości i do tego ciągłe złości mi nie pomagały. A Mila? Mila wykorzystywała każdą sytuację by pokazać że ona tu rządzi. A ja dawałam sobie wejść na głowę, bo z jednej strony ją rozpieszczałam, a z drugiej strony karałam nie tak jak powinnam. OBSERWACJĘ i DUŻO CIERPLIWOSCI pozwoliły mi zmienić stosunek do niej i zmienić nasz sposób współpracy.
Smaczki za wszystko nauczyły ją że może skubnąć człowieka dlatego nie uznaje karmienia z ręki , żadnych smaczków, jedyna pochwała z mojej strony to głaskanie po szyi i drapanie pyszczka. Powiecie co to za pochwała? A no to już trzeba zagłębić się w końską psychikę i zachowania :)
Nauka skoków, jejciuu cóż to było za uparte stworzenie, drąga na wysokości 20 cm trzeba ominąć przecież: ) A po 2 tygodniach nagle jednak można skoczyć :)
Każdy najazd na przeszkodę kończył się wyłamaniem. A teraz Mila napala się na przeszkody, kocha skakać, i wiem że nie każe jej czegoś czego ona nie chce :)
Może macie jakieś pomysły na kolejny post? :)
Też nie jestem zwolennikiem nagradzania konia smakołykami z ręki - jak już to daję do żłoba :)
OdpowiedzUsuńA co do kolejnego postu... to może zaprezentujesz Milę w kantarach? Bo widzę, że ma kilka ^.^
Dodatkowo może jakieś posty po każdej jeździe? Jak było, co robiliście, nad czym pracowaliście? O i może jeszcze przedstawisz nam historię Bartka i Milki razem? :)
Bardzo dobry pomysł, już układają mi się powoli pomysły :)
UsuńNiestety co do kantarków to na chwilę obecną nie ma co prezentować, bo siwe słonko zgubiło 2 ostatnio :)
Myślałaś też może nad zmienieniem szablonu bloga? Jest w internecie sporo ciekawych i darmowych za razem szablonów :) np. taki http://log-galeria.blogspot.com/2014/08/szablon-nr-641.html
OdpowiedzUsuńNiestety ale jeśli chodzi o takie rzeczy to jestem totalnie zielona :D
UsuńAle jestem w trakcie szukania osoby która by pomogła mi uświetnić wygląd tego bloga :)