Bardzo długo nie pisałam nic, ponieważ cały sierpień mieszkałam nad stajnią.
Jeśli zdarzyło mi się zajechać do domu to zazwyczaj na maks 2 godziny i nie miałam ochoty na szybko nic pisać, a teraz pierwszy tydzień szkoły był zabiegany więc tez nie miałam czasu.
Teraz będę starała się pisać coś przynajmniej 2 razy w tygodniu, nie częściej ponieważ mimo roku szkolnego i mimo tego że czeka mnie matura, ze stajni nie rezygnuje i raczej nie ograniczam pobytu na niej.
Końskie wakacje najcudowniejsze na świecie, lepszych sobie nie mogłam wymarzyć. Mileczka w nowym domku się bardzo fajnie zaklimatyzowała, razem ze swoim współlokatorem Gasparem się wręcz kochają :)
Na stajnie dołączył nowy lokator, a raczej nowa lokatorka Ambra, to już 14 mieszkaniec stajni a piąty siwy (nie licząc psiaków, kota i kozy) :)
Fort pokazał mi że mimo jego wieku ma werwę i nadal czuje się młody, takie konie naprawdę potrafią pokazać co nie co. Byliśmy raz w terenie i powiem wam, że cieszyła mnie obecność konia który nie mógł galopować, ponieważ gdybyśmy w tym terenie zaczęli galop to nie wiem jak by się to skończyło, strzelam że bylibyśmy przynajmniej z 500m przed resztą :)
A w tą sobotę wybraliśmy się stajennie do Cieszyna na zawody.. Niestety przyjechaliśmy za późno , było o wieleee mniej kuców niż miało być i 60cm skończyło się szybciej niż miało.. Ale nie załamujemy się, zwiedziliśmy nową stajnie, razem z Milą sobie pojeździłyśmy na rozprężalni kiedy inni przygotowywali się do konkursu 110cm haha ciekawe co pomyśleli sobie gdy wjechała tam taka Mileczka :)
W niedziele czekają nas Dożynki <3




Ale wakacje ♥
OdpowiedzUsuńTeż bym chciała mieć podobne do twoich :)
Szkoda, że z tymi zawodami się nie udało... Ale następnym razem będzie to wynagrodzone, same zobaczycie ;)
Trzymam kciuki by w niedzielę wszystko się udało :) no i by pogoda była ładna ♥
Nawet moj Lucky sie pokazal :*** xD
OdpowiedzUsuń