Podbudowałam się wczorajszymi zawodami. Dlaczego nie próbować dalej?
Wiem jakie błędy popełniałam, więc może następnym razem się uda :)
Najważniejsze że Mila chce ze mną współpracować, reszta w moich rękach.
Nawet jesli nie zajmiemy na kolejnych zawodach miejsca na podium ,
dla mnie i tak będziemy zwyciężczyniami !
Plany są takie że za tydzień Gorzyczki a za 3 tygodnie Grand Prix Śląska!
W kolejnym poście opisze pracę Mili i Bartka :)
Wow niezłe plany :) Tylko pamiętaj - ambicje ambicjami, ale Mila i ty macie z tego czerpać jak najwięcej radości ;)
OdpowiedzUsuńBędę za was trzymała kciuki :)
Właśnie dlatego zdecydowałam się na kolejne zawody, ale jednak odpuszczamy Gorzyczki, niech Mila se dychnie, zrelaksuje, i bedziemy się potem do Grand Prix szykować :)
OdpowiedzUsuń