poniedziałek, 8 czerwca 2015

Wielkie plany małe szczęście

Podbudowałam się wczorajszymi zawodami. Dlaczego nie próbować dalej?
Wiem jakie błędy popełniałam, więc może następnym razem się uda :)
Najważniejsze że Mila chce ze mną współpracować, reszta w moich rękach.

Nawet jesli nie zajmiemy na kolejnych zawodach miejsca na podium ,
dla mnie i tak będziemy zwyciężczyniami !

Plany są takie że za tydzień Gorzyczki a za 3 tygodnie Grand Prix Śląska!

W kolejnym poście opisze pracę Mili i Bartka :)


2 komentarze:

  1. Wow niezłe plany :) Tylko pamiętaj - ambicje ambicjami, ale Mila i ty macie z tego czerpać jak najwięcej radości ;)
    Będę za was trzymała kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie dlatego zdecydowałam się na kolejne zawody, ale jednak odpuszczamy Gorzyczki, niech Mila se dychnie, zrelaksuje, i bedziemy się potem do Grand Prix szykować :)

    OdpowiedzUsuń